Rafał Janczak - "Jeste¶my naprawdę szczę¶liwi z przejechania całego rajdu, gdyż ostatni raz z Tomkiem byli¶my
na rampie mety na... zeszłorocznym Rajdzie Dolno¶l±skim. Aby ustrzec się wszelakich złych przygód,
na pierwszych pętlach obu etapów jechali¶my delikatnie i bezpiecznie, co pozornie przynosiło
niewielkie, bo kilku-kilkunasto sekundowe straty, lecz przy poziomie narzuconym przez rozjeżdżon±
konkurencję okazywało się póĽniej nie do odrobienia. Ostatecznie dzięki pechowym kapciom Szymka
Kornickiego i Tomka Gryca udało nam się zaj±ć w klasie R2B 3-cie miejsce na 2-gim etapie i 4-te
w całym rajdzie. Przed ostatnim odcinkiem my¶leli¶my o ataku na Tomka, bo tracili¶my tylko 5 sekund,
ale po "wylotce" w pole na pierwszym przejeĽdzie Radkowskiej Perły pozostał nam w głowach respekt
do tego odcinka a i czas załogi Gryc/Ku¶nierz na tym OS-ie był tak "kosmiczny", że chyba nawet
Bryan Bouffier nie byłby w stanie odrobić tych 5-ciu sekund. O poziomie rywalizacji w C2-kach
¶wiadczy to, że sporo mocniejszych aut zostawili¶my z tyłu, więc naprawdę przy takiej konkurencji
trzeba szukać wszelkich rezerw w sobie, samochodzie, ustawieniach czy oponach.

Teraz przed nami Rajd Polski, dla mnie drugie szutry w życiu, po jedynych o¶miu latach przerwy,
mamy jednak nadzieję porz±dnie "potestować" przed tym pięknym rajdem i tanio skóry nie sprzedamy!
Nasza ekipa techniczna czyli Wiesław B±k + Paweł Wisełka + Bartosz Lewandowski, wspomagana tym razem
Damianem Sytym, który dbał także o nasz± dyscyplinę psychiczn±, spisała się jak zwykle na medal,
odbudowuj±c po Rzeszowie obraz nędzy i rozpaczy, którym był nasz Citroen, do stanu, który na całym
rajdzie nie sprawił najmniejszego problemu technicznego (wszak problem z brakiem kierunkowskazów to
nie problem)! Dziękujemy majstry!"